W Grecji od kilku dni szaleją pożary. Z szacunków wynika, że ogień już łącznie zajął teren o powierzchni ponad 6 tysięcy hektarów. Grecką misją wielkopolskich strażaków kieruje brygadier Tomasz Grelak.
Strażacy i samochody ratowniczo - gaśnicze są praktycznie z całego województwa. Zabieramy podstawowy sprzęt ratowniczo - gaśniczy. Takie wyposażenie niezbędne do gaszenia lasów w terenach i zurbanizowanych i niezurbanizowanych. Dodatkowo zaplecze techniczne i sprzętowe do działań w każdej dziedzinie ratowniczej
- mówi Tomasz Grelak.
Starszy brygadier Jarosław Zamelczyk, zastępca wielkopolskiego komendanta PSP w Poznaniu:
Z Wielkopolski do Grecji jedzie 11. samochodów gaśniczych. Plus wszystkie dodatkowe, które są potrzebne, żeby ci ludzie tam funkcjonowali. Jest samochód kwatermistrzowski, są samochody operacyjne, samochód dowodzenia i łączności. My musimy działać samodzielnie i nikomu nie przeszkadzać. Dlatego mamy namioty, rozbijemy obozowisko.
"Na miejscu jesteśmy samowystarczalni przez 72 godziny, żeby nie tworzyć obciążenia na początku akcji" – mówi brygadier Sławomir Brandt, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.
W skład tego naszego wielkopolskiego komponentu weszło 61 strażaków i 21 pojazdów, w tym samochody gaśnicze, samochody łączności, quady, pompy wysokiej wydajności, ale też i zaplecze logistyczne, samochody wężowe z dużą ilością węży, więc jesteśmy w stanie znacząco pomóc przy gaszeniu pożarów lasów, ale też wszelkiego rodzaju pożarów rozległych. Na miejscu jesteśmy w stanie przygotować miasteczko, jesteśmy praktycznie samowystarczalni przez 72 godziny, po to, żeby nie być obciążeniem szczególnie w tym pierwszym momencie
- wyjaśnia Sławomir Brandt.
Nasz wielkopolski komponent jest bardzo zbliżony do tego, który dwa lata temu wyruszył z pomocą do Szwecji.
Miejscem koncentracji wielkopolskich strażaków wyjeżdżających do Grecji było Leszno. Dzisiaj przed południem z Leszna wyjechali do Wrocławia. Stamtąd jeszcze dzisiaj razem m.in. z dolnośląskimi strażakami mają wyruszyć do Grecji.