Z poznańskiej słoniarni w Nowym ZOO trafi do włoskiego parku safarii. Dziś Yzik był czule żegnany przez publiczność i pracowników ogrodu zoologicznego. Wszystkim jest żal młodego słonia, ale to bardzo ludzki punkt widzenia - tłumaczy dyrektor ZOO Ewa Zgrabczyńska.
Słonie w Afryce też opuszczają stado po osiągnięciu dorosłości - dodaje dyrektor Zgrabczyńska. Fani młodego słonia dali mu dziś sporo życzliwości. Yzik dostał całe mnóstwo owoców, a niektóre ułożono w kształt serca.
Jacek Kosiak/mk