Można było zobaczyć poranny apel żołnierzy i dokładnie przyjrzeć się defiladzie. Wojskowi przygotowali również pokaz broni oraz maszyn.
Największą atrakcją otwartych koszar był jednak czołg Sherman Firefly. Nowy nabytek poznańskiego Muzeum Broni Pancernej przez kilka miesięcy był naprawiany i odnawiany. Teraz jest całkowicie sprawny.