Tramwaje nie będą jeździły trasą ze Śródki do Garbar oraz przez skrzyżowanie Królowej Jadwigi i Matyi. To oznacza objazdy i utrudnienia.
"Mam nadzieję, że służby tak to zorganizują, że damy radę komunikacyjnie" - powiedział Radiu Poznań radny Wojciech Chudy z Koalicji Obywatelskiej.
Same remonty muszą być przeprowadzane. Z jednej strony most Chrobrego, który już od lat wymaga remontów i jest bardzo istotny z punktu widzenia samochodowego, tramwajowego, rowerowego, a z drugiej strony inwestycja w Ratajczaka, czyli w końcu przedłużenie tramwaju
- mówi radny KO.
Radna Sara Szynkowska vel Sęk z Prawa i Sprawiedliwości mówi o braku koordynacji prac. Jej zdaniem rozpoczęcie dwóch inwestycji w jednym czasie spowoduje, że z powodu objazdów pasażerowie tramwajów będą rezygnować z jazdy komunikacją miejską.
Ja to słyszę na co dzień od mieszkańców, ci korzystają na co dzień, ale też tacy, którzy chcieliby przesiąść się z auta na komunikację miejską. Takie działania bardzo zniechęcają, bardzo źle wpływają na PR miasta i przede wszystkim ekologię
- mówi radna PiS.
Utrudnienia na skrzyżowaniu Matyi i Królowej Jadwigi są planowane na około 9 miesięcy. Budowa całej linii tramwajowej na Ratajczaka potrwa 600 dni.
Rozbiórka i budowa nowego mostu Chrobrego ma zająć niespełna trzy lata.