Ponad trzy godziny trwała naprawa rozdzielni średniego zasilania na poznańskim Sołaczu. Bez prądu byli mieszkańcy okolicznych rejonów. Do awarii doszło przed godziną 19.
/ Fot. TomFoto Spis treści:
Jak poinformowała Ewa Katulska z poznańskiej Enei - było tam duże zadymienie, ale nie pożar. Nie wiadomo dokładnie co spowodowało zwarcie. Często zwarcie wywołują zwierzęta wchodzące do pomieszczeń energetycznych.
Awarię usunięto po godzinie 22.
https://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 3
Krzysztof 08.06.2011 godz. 09:21
Niekoniecznie wszystko musi być zasilane z tej rozdzielni. Są upały prawdopodobnie sieć energetyczna nie jest przewidziana na tak dużu pobór mocy jaki występuje z tego powodu. Chyba czeka nas wymiana okablowania w całym Poznaniu. Zmywarki, mikrofale, klimatyzatory i inny sprzęt domowy to to o czym nie myslano 30 lat temu gdy projektowano rozbudowę miasta. Przypuszczam że jeżeli taka pogoda będzie się nadal utrzymywać to te awarie będą się powtarzać.
Daro 08.06.2011 godz. 08:49
Dokładnie. Całe Piątkowo też bez prudu
martinez 08.06.2011 godz. 00:58
Mieszkam na Podolanach... prądu nie było do 23:57,,, prawie cała północna część Poznania nie miała prądu, a nie tylko Sołacz!!! Jak coś podajecie, to porządnie!!!