Rozwiązanie opracowane przez naukowców z Wielkopolski zostało przetestowane w lokomotywach manewrowych. Jednym z pracujących nad nim jest Jonasz Izdebski. Przewiduje, że technologia może zostać dostosowana również do pojazdów pasażerskich.
Mamy już stworzone koncepcje, mamy je przeliczone, mamy przeprowadzone symulacje, czy na pewno dane rozwiązanie wystarczyłoby na zapewnienie ciągłości tego, żeby cały dzień mimo wszystko pojazd jeździł i żeby się zatankował dopiero na koniec dnia, kiedy może być ustawiony
- wyjaśnia Jonasz Izdebski.
Zdaniem poznańskiego badacza, w ciągu najbliższych pięciu lat branża będzie gotowa na dostarczenie efektywnych pociągów na wodór. Jego zdaniem, takie pojazdy dobrze sprawdziłby się na niezelektryfikowanych liniach w Wielkopolsce. Obecnie obsługują je spalinowe zespoły trakcyjne, których zakup staje się coraz trudniejszy.