Poznańska słoniarnia należy do największych i najnowocześniejszych w Europie. Po przebudowie zapewni odpowiednią przestrzeń dla pięciu słoni, a docelowo może przebywać w niej nawet 10 osobników. Obecnie mieszkają tam dwa słonie.
Jak poinformował w piątek Remigiusz Koziński z Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu, Saiwa, Etosha i Daisy to zwierzęta w zaawansowanym wieku; dwie pierwsze mają po 35 lat, trzecia – 41.
Podkreślił, że ich rozdzielenie oznaczałoby dla nich dodatkowy stres, dlatego kluczowe było znalezienie miejsca, w którym będą mogły pozostać razem i spędzić dalszy etap życia w spokojnych, stabilnych warunkach.
Dołączenie samic z Duisburga do Kizi powinno wpłynąć pozytywnie na dobrostan całej czwórki. Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA) opisuje grupy słoni sawannowych liczące mniej niż cztery samice jako dysfunkcyjne. Współpraca z Duisburgiem jest kolejnym etapem powrotu do kooperacji w zakresie poprawy dobrostanu zwierząt z innymi ogrodami z Europy i świata
– poinformował kierownik sekcji słoni, żyraf i nosorożców poznańskiego zoo Maciej Sotnicki.
Dodał, że decyzja dotycząca relokacji została przeanalizowana na poziomie europejskim i jest rekomendowana przez specjalistów zajmujących się hodowlą tego gatunku. Plan przyjęcia słonic został pozytywnie zaopiniowany przez radę naukową działającą przy Zoo Poznań.
Na razie nie wiadomo, kiedy zwierzęta przyjadą do Poznania. Według Remigiusza Kozińskiego to kwestia kilku miesięcy.