Wśród organizatorów byli - Korwin Poznań, Fundacja Życie i Rodzina oraz Młodzież Wszechpolska. Podkreślali, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, powoływali się na polską konstytucję. Głos zabrała m.in. Iwona Lester z Fundacji Życie i Rodzina.
Zawierają sobie te pseudo-małżeństwa zagranicą, gdzie prawo tam inaczej działaj. I później przywożą to prawo do nas, jakbyśmy sobie spróbowali zagranicą załatwić pozwolenie na broń, w kraju, gdzie o takie pozwolenie łatwo i byśmy sobie tutaj to prawo przywieźli.
- mówiła Lester.
Członkowie Młodzieży Wszechpolskiej apelowali do władz Poznania, i wcześniej w Leszna (gdzie zorganizowali konferencję prasową), by odmawiały transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych zawartych zagranicą.
CZYTAJ: Młodzież Wszechpolska przeciw transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych
Na placu Kolegiackim była też niewielka grupa działaczy Partii Razem. Byli tu - jak deklarowali - w innej sprawie, nie w związku z protestem środowisk prawicowych. Anna Pieciul z Partii Razem nie zgadza się z obawami manifestujących.
W tym tygodniu Sejm uchwalił ustawę o statusie osoby najbliższej. My jako Partia Razem glosowaliśmy za tą ustawą, chociaż jest to tak naprawdę namiastką jakiejkolwiek normalności i praw dla osób tej samej płci, jest jakimś krokiem powiedzmy w dobrą stronę, chociaż z prawdziwą równością nie ma nic wspólnego.
- mówiła Pieciul.
Anna Pieciul protest środowisk prawicowych nazywa mało poważnym, bo jak zauważa przyszło kilka osób. Przedstawiciele obu grup filmowali się wzajemnie, po chwili działacze Razem oddalili się.