Nauczyciele chcą przeprosin
Założycieli Sojuszu, były poseł, baron SLD i prezydent miasta od pięciu lat - Józef Nowicki - wystąpił z partii. Jak mówi głównym powodem tej decyzji były niewybaczalne błędy popełnione przez ścisłe kierownictwo Sojuszu. - Jak można było zrobić karykaturę z wyborów prezydenckich wystawiając w nich Magdalenę Ogórek? To była klęska i kompromitacja. Jeśli ktoś mi powie, że ja uciekam z tonącego okrętu, chcę powiedzieć, że SLD to już łódź podwodna - mówi.
- Ludzie w moim wieku, z taką biografią powinni uwolnić od siebie lewicę i dać przestrzeń młodym bez obciążeń, którzy stworzą nowoczesny program - dodaje Nowicki. Zapowiada równocześnie, że mimo rezygnacji cały czas będzie mieć serce po lewej stronie. Zapewnia także, że jego decyzja nie wywoła zawirowań w lokalnej polityce. Utrzyma koalicję z Platformą Obywatelską.
Iwona Krzyżak/mk/int