Zadała partnerowi 12 ciosów nożem. Natalia S. skazana
Mężczyzna odpowiadał między innymi za usiłowanie zabójstwa. "Oskarżony na sklepowym placu jechał z bardzo dużą prędkością" - mówił sędzia Grzegorz Nowak.
Zdarzenie miało przebieg bardzo dynamiczny, niebezpieczny. Całe szczęście nie zakończyło się to zdarzenie większą tragedią, większymi obrażeniami czy też nawet śmiercią którejś z osób. Sposób użycia tego pojazdu był nad wyraz niebezpieczny, ewidentnie oskarżony w sposób świadomy i celowy najeżdżał na tych ludzi
- podkreślił.
Między oskarżonym, a grupą osób doszło do awantury. W pewnym momencie mężczyzna wsiadł do samochodu i zaczął jechać w stronę pokrzywdzonych. Zawrócił i ponownie wjechał w grupę uciekających przed nim osób.
Prokurator oskarżył go o usiłowanie zabójstwa pięciu osób, prowadzenie auta wbrew zakazowi, kierowanie gróźb karalnych i kradzież telefonu.
Sąd Okręgowy skazał 31-latka na 12 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa dwóch osób. Od wyroku odwołał się obrońca oskarżonego. Kara jest niższa, bo Sąd Apelacyjny od części zarzutów (kierowania gróźb karalnych i kradzieży telefonu) mężczyznę uniewinnił.