NA ANTENIE: Pierwsza planeta od słońca
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Prokuratura o podróżach Dudy

Publikacja: 18.11.2015 g.16:01  Aktualizacja: 18.11.2015 g.16:04
Poznań
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie rozliczenia podróży Andrzeja Dudy.
andrzej duda w poznaniu (5) - Jacek Kosiak
/ Fot. Jacek Kosiak

Spis treści:

    Chodzi o sprawę wyjazdów posła Dudy do Poznania, o czym pisał tygodnik "Newsweek". W czasie kampanii prezydenckiej tygodnik zarzucił Andrzejowi Dudzie, że ten podróżował do Poznania na koszt Sejmu, by prowadzić tam zajęcia na prywatnej uczelni. Rzecznik prokuratury Przemysław Nowak powiedział, że podczas postępowania przygotowawczego nie stwierdzono przesłanek uzasadniających rozpoczęcie śledztwa. Prokuratura nie uzyskała danych w sposób wystarczający potwierdzających możliwość popełnienia czynu zabronionego.

    Śledczy nie byli w stanie udowodnić, że podróże Andrzeja Dudy nie miały związku z wykonywaniem mandatu posła. Chodzi o sześć podróży do Poznania, które jako poseł rozliczył Andrzej Duda. Prokuratura ustaliła, że w tym samym okresie bywał w Poznaniu w związku z pełnieniem obowiązków posła i nie można jednoznacznie stwierdzić, że jego podróże były powodowane jego obowiązkami na poznańskiej uczelni.

    Decyzja prokuratury jest nieprawomocna. Kancelarii Sejmu przysługuje możliwość złożenia zażalenia od tej decyzji.

    IAR

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    abc 18.11.2015 godz. 23:01
    Lis to teraz trzęsie gaciami że straci prace.Ale maliniak tzn. Duda jest juz bezpieczny-pis ma pełnie władzy wtym sądy wiec nikt juz mu nie bedzie tego wywlekał choć ten uczciwina jezdził tu prywatnie słowem złamał prawo -no bo niby do innego okregu wyborczego przyjeźdzał dbać o wyborców nieswoich? I co-ciemny lód to kupi? Przekrętas jeden...
    Duda Nostra 18.11.2015 godz. 22:55
    Prezydencie, w Tupolewa i do Smoleńska, brzózki podrosły więc, a nóż coś się miłego znowu wydarzy....
    igo. 18.11.2015 godz. 20:45
    Tomasz Lis, od którego sprawa się zaczęła obiecał, że z wielką uwagą zjmie sie sprawą. Sugerował że Andrzej Duda to kłamczuch, który za poselskie, czyli publiczne dieńgi latał z Sejmu do Poznania by dorabiać jako wykładowca w jakiejś wiejskiej szkole, zamiast chadzać po Poznaniu i wypytywać poznaniaków o ich życiowe bolączki do czego jako poseł RP był zobowiązany. Nie słyszałem jednak by Pan Tomasz Lis do sprawy kiedykolwiek chciał wrócić. Czyżby nie o tego Dudę chodziło?
    Rychu 18.11.2015 godz. 18:30
    Zaczyna się. PiS ma pełnię władzy i wszyscy już trzęsą portkami. Oj będzie się działo.
    A że działo to armata, więc będzie się armaciło.