Zamiast dwadzieściorga pięciorga - maksymalnie osiemnaścioro dzieci, takie rozwiązanie według poznańskich działaczy partii Razem pozwoliłoby na swobodne funkcjonowanie tym placówkom, którym grozi zamknięcie z powodu niżu demograficznego. Jednocześnie członkowie partii przekonują, że dzieci otrzymałyby więcej uwagi od swoich opiekunów.
"Nasze działania w Sejmie są blokowane, więc zaczynamy działać w Poznaniu" - powiedziała Radiu Poznań Anna Pieciul z partii Razem.
Ustawa przedszkolna partii Razem w Sejmie jest mrożona, głównie nie ma zgody na to chyba marszałka Czarzastego, który nie bardzo chce pomagać partii Razem.
- mówiła Pieciul.
Członkowie partii poinformowali tez o rozpoczęciu zbierania podpisów pod obywatelską inicjatywą uchwałodawczą w tej sprawie. Po zebraniu wymaganych trzystu podpisów, projekt uchwały obniżający maksymalną liczbę osób w grupie przedszkolnej do osiemnastu osób trafi do Rady Miasta.
W tegorocznym naborze do przedszkoli uczestniczyło 2770 dzieci. Jak informowaliśmy w kwietniu, po zakończonej rekrutacji w miejskich placówkach zostało prawie 1400 wolnych miejsc.