Sąd oddalił jego pozew, uznając go za bezpodstawny. Sędzia Ewa Pijańska mówiła, że uniewinnienie Janusza Palacza od zarzutów w sprawie karnej, nie może być podstawą domagania się odszkodowania. - Samo wydanie wyroku uniewinniającego oskarżonego od zarzucanych mu czynów nie oznacza, że wszczęcie i prowadzenie postępowania przygotowawczego, jak i wniesienie aktu oskarżenia, były czynnościami bezprawnymi. Uniewinnienie nastąpiło z powodu wątpliwości, których nie dało się rozstrzygnąć - mówiła.
Janusz Palacz nie krył rozczarowania wyrokiem. Już zapowiedział, że będzie się od niego odwoływał. - Po raz drugi zostałem ciężko skrzywdzony, tym razem w sądzie - powiedział. Wyrok nie jest prawomocny.