Przestępcy odbarwiali tam olej opałowy i wprowadzali na rynek jako pełnowartościowe paliwo do samochodów z silnikami diesla. W samym tylko październiku odbarwili ponad 1,5 miliona litrów oleju.
- Gdy funkcjonariusze weszli na teren fabryki nikogo tam nie było. Na terenie fabryki udało nam się zabezpieczyć część dokumentacji, nad którą pracujemy. Chcemy ustalić organizatora tego nielegalnego procederu. To już czwarta nielegalna wytwórnia oleju napędowego wykryta w tym roku w Wielkopolsce - mówi rzecznik poznańskiej Izby Celnej Cezary Kosman.
Na miejscu były dwie instalacje ze zbiornikami o pojemności 500 tysięcy litrów, maszyny oraz środki chemiczne służące do odbarwiania oleju.
Natomiast w sąsiednich pomieszczeniach znajdowała się linia do produkcji papierosów. Były tam m.in. bale folii służące do pakowania paczek oraz opakowania tekturowe z logo markowych papierosów.