Dzięki zmniejszeniu powierzchni spółka obniżyłaby między innymi koszty amortyzacji, które wpływają na sytuację finansową Międzynarodowych Targów Poznańskich.
ZG: Problem polega nie na tym, czy zmniejszyć, bo to raczej wiemy intuicyjnie, a już teraz mamy w pewien sposób udokumentowane, tylko którą część zmniejszyć.
Radio Poznań: Czyli trzeba po prostu sprzedać część terenów?
ZG: Nie wykluczamy tego. Ale nie sprzedaż dla sprzedaży, nie sprzedaż, żeby przeżyć.
Według przewodniczącego rady nadzorczej, nad tą sprawą będzie musiał się zastanowić zarząd spółki. Międzynarodowe Targi Poznańskie wciąż czekają na nowego prezesa. W czwartek obradowała rada nadzorcza spółki, ale nowego szefa jeszcze nie wybrano. "Postanowiliśmy tę decyzję odłożyć o pewien czas." - mówił w piątek na naszej antenie Zbyszek Grocholski.
Przewodniczący rady nadzorczej MTP uważa natomiast, że w sprawie remontu Hali Arena, którym ma się zająć spółka, konieczne będzie wsparcie miasta.
W prostej takiej linii, gdyby dzisiaj Targi miały to zrobić, to nie jest kwestia tylko pieniędzy, ale kwestia tego, czy hala jest w stanie generować zyski, przy założeniu, że tylko Targi wykładają pieniądze. Nie byłoby takiej możliwości, co w praktyce by oznaczało mocne obciążenie wyniku finansowego Targów jako takich
- dodał przewodniczący.
Ten rok Międzynarodowe Targi Poznańskie zakończą na minusie.
"Według planu jest zakładana strata 8,5 milionów złotych, ale obawiam się, że będzie nieco większa" - mówił Zbyszek Grocholski, który przypominał, że w poprzednich latach strata z działalności operacyjnej była większa.