Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Poznaniu
Trzeba było ją zamknąć, bo ciężko rozchorowała się dwójka lekarzy. Około dwóch tysięcy pacjentów musiało szukać pomocy gdzie indziej. Szpital porozumiał się w tej sprawie z poradnią na osiedlu Rzeczypospolitej.
- Od poniedziałku pacjenci będą mogli już korzystać ze starej przychodni - mówi rzecznik szpitala Stanisław Rusek. - Możemy już w tej chwili uspokoić wszystkich pacjentów czy naszych potencjalnych pacjentów od kwietnia, nie primaaprilisowo od 1, ale od 3 kwietnia, czyli od poniedziałku, poradnia lekarza rodzinnego, podstawowa opieka zdrowotna w Szpitalu imienia Strusia będzie funkcjonować normalnie, z pełną obsadą lekarską. Możemy już w tej chwili ponownie wznowić działalność.
Do pracy w poradni wraca lekarz, który do tej pory przyjmował tam pacjentów. Drugiego udało się szpitalowi zatrudnić. Chorzy nie będą już musieli dojeżdżać do oddalonej o kilka kilometrów od szpitala poradni na osiedlu Rzeczypospolitej. W ostatnich latach był to pierwszy przypadek w Poznaniu, kiedy trzeba było zamknąć przychodnię, bo zabrakło lekarzy rodzinnych.