Film pod tytułem "Przyszedł człowiek i wziął" pokazuje dramat rodziny, która szukała dziecka. Dziewczynka zaginęła w 2002 roku. O jej zabójstwo oskarżono i skazano 25-letniego sąsiada rodziców Oli. Mężczyzna dostał 7 lat więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka. Miał przez nieuwagę zrzucić na dziewczynę 50-cio-kilogramowy worek ze śrutem. Później - jak zeznał - spalił jej ciało, bo się przestraszył.
Organizatorem pokazu jest Stowarzyszenia Studentów Prawa ELSA. Film będzie można zobaczyć na Wydziale Prawa UAM. Pokaz jest otwarty, po projekcji zaplanowano spotkanie z twórcami filmu. Jędrzej Niestrój i Rafał Przybył kręcili go siedem lat.