- Decyzję o uruchomieniu tego kierunku poprzedziliśmy odpowiednią analizą rynku pracy. Okazało się, że w naszym regionie od 10 lat nie ma szkół, które przygotowywałyby wykwalifikowane kadry do wykonywania tego zawodu. Wytworzyła się luka pokoleniowa, zaczęły się pojawiać problemy z obsadą stanowisk, nie ma rezerw, jeśli chodzi o pielęgniarki - mówi kanclerz, Zbigniew Mocek.
Absolwentki pielęgniarstwa uzyskają (zgodnie z wymogami Unii Europejskiej) tytuł licencjata. Zajęcia na nowym kierunku rozpoczną się w styczniu 2011 roku. Na pierwszy rok pielęgniarstwa leszczyńska uczelnia zamierza przyjąć 60 osób.