NA ANTENIE: Radioaktywny 2b/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Radni o szkołach. Likwidacja G24 i ZST

Publikacja: 28.02.2012 g.16:00  Aktualizacja: 28.02.2012 g.23:25
Poznań
Mimo protestów radni zlikwidowali we wtorek Zespół Szkół Technicznych na poznańskim Golęcinie. W klasach rolniczych i sportowych uczy się około 200 uczniów. Ich liczba jednak cały czas spada. To właśnie było powodem likwidacji.
Sesja - likwidacja szkół, protest - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Radni zlikwidowali też Gimnazjum numer 24 na Ratajach. Po podaniu wyników głosowania w sprawie Gimnazjum nr 24 w urzędzie rozległy się okrzyki: "Na szubienicę" i "Skandal". Pozostałymi szkołami nie zajmowali się, bo nie dostali opinii od związku zawodowego Solidarność. Za zamknięciem Gimnazjum nr 24 głosowali przede wszystkim radni Platformy Obywatelskiej i Klubu Prezydenckiego. Ryszard Grobelny mówił, że w tej części miasta zamiast trzech szkół potrzebne są dwie. Dyrektor szkoły zapowiedziała, że razem z rodzicami i nauczycielami będzie chciała prowadzić gimnazjum. 

    Mimo protestów radni rozwiązali Zespół Szkół Technicznych na Golęcinie. - Szkoła zamiast się rozwijać zwija się, umiera śmiercią naturalną - mówili radni, którzy głosowali "za". Szkoły bronił jej absolwent olimpijczyk z Monachium Tadeusz Kulczyki. A poseł Stanisław Kalemba proponował, aby placówkę przejęło Ministerstwo Rolnictwa.

    To jednak nie przekonało radnych. Zespół Szkół Technicznych zlikwidowano. Obecnych uczniów likwidacja nie dotyczy, bo dokończą naukę w starej szkole. Poza tym jest szansa, że szkoła rolnicza nadal będzie działać na Golęcinie. Musi ją jednak prowadzić inny podmiot. Zainteresowane są między innymi prywatne uczelnie oraz Uniwersytet Przyrodniczy. Urzędnicy maja rozpisać konkurs i wybrać najlepszą ofertę.

    Dyskusja na sesji była burzliwa. Jeden z radnych zarzucił prezydentowi, że jeździ na narty z biznesmenem, który chciałby przejąć te szkołę. - To nieprawda - odpowiadał prezydent.

    Do urzędu przyszli uczniowie, rodzice i nauczyciele między innymi z Gimnazjum nr 24 oraz Zespołu Szkół Technicznych. Poznańscy radni muszą podjąć decyzje ws. szkół do końca lutego, bo tylko wtedy zmiany mogą wejść w życie od września. Urzędnicy podkreślają, że jest niż demograficzny i część szkół musi zniknąć.

    Emocje towarzyszące likwidacjom szkół były ogromne. Widać to było już na sobotnim posiedzeniu Komisji Oświaty i Wychowania Rady Miasta Poznania.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 10
    Rychu 12.03.2012 godz. 10:26
    Zapomniałeś dopisać szpitale, fabryki, tysiące zakłądów produkcyjnych, MDK-ów itd.
    dżon... Demontaż pokomunistycznej Polski trwa już ponad 20 lat. Czyli od czasu, gdy walcząca o "wolną " Polskę Solidarność, wspólnie z komuchami i kopściołem rzymskim dorwała się do władzy.
    Ale przypomnę, że 1go marca świętowaliśmy Wyklętych, którzy właśnie o wolną Polskę walczyli. Tak przynajmniej twierdzi spora część Polaków. A WOLNA POLSKA, jak podają patriotyczne i prawdziwie polskie żródła, BYŁA W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM !!!
    A wtedy, jak wiesz, tego wszystkiego, co zbudowała i wniosła Komuna (o czym zresztą wspólnie wspomnieliśmy)
    NIE BYŁO!
    Pozostaje więc jeszcze TYLKO WYŁĄCZENIE PRĄDU na wsiach i wrócimy do UKOCHANEGO MIĘDZYWOJNIA..
    A wtedy pani Beata z Tyszkiewiczów czy inna Hanna od Waltzów, jadąc powozem - obok wypasionego biskupa - wśród pól malowanych, gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała, a wierzby szumią wśród ptaków śpiewu, jęknie rozmarzonym głosem: O kraju mój sielski. A biskup, widząc w przydrożnym rowie bosonogą, brudną i obdartą dzieweczkę, powie przyjaźnie i pełnym miłości głosem: Pójdź dziewcze, obórką pachnące. Ja cię uczyć każę.
    I nastanie ogólnopolska szczęśliwość wielka. Amen
    dżon 11.03.2012 godz. 22:42
    Polska się zwija, urzędy pocztowe, szkoły, sądy, połączenia komunikacyjne - to wszystko się zwija. Dziękujemy ci Donaldzie. Już odejdź.
    sceptyk 06.03.2012 godz. 15:40
    Oczywiście, najlepiej zlikwidować wszystko, co służy ludziom, społecznosci i kosztuje jakieś pieniądze, a bogaci i rozumni zawsze sobie jakoś poradzą. Tylko szkoły powszechne (taki jest zapis w Konstytucji) potrzebne są przede wszystkim po to aby powszechne było używanie języka polskiego, aby wszyscy się rozumieli i szkoła potrzebna jest właśnie dla UCZNIÓW, bo czego Jaś się na nauczy tego Jan nie będzie wiedzieć.
    Kontynując myśl o likwidacji; osoby zarządzające państwem, samorządami mają wiele pomysłów na likwidację wielu podmiotów służących społeczeństwu, nie dlatego, że jest taka konieczność ale, że tak najłatwiej. Zamknąć dworce kolejowe (problem z utrzymaniem sam się rozwiąże), linie kolejowe, autobusowe, zmniejszyć ilość kursów MPK, Młodzieżowe Domy Kultury. Życie jednak pokazało, że do tego interesu likwidacji dworców, linii kolejowych trzeba teraz dołożyć znacznie więcej, gdyż zniszczono podstawy a odbudować o wiele trudniej. Nie mówiąc o tragediach ludzkich w różnych wymiarach (np.ostatnia katastrofa). Wydawałoby się, że dotyczy to innego zagadnienia ale nie sprawdza się myślenie ludzi "bezmyślnych", że "czego nie widać tego nie ma".
    koki 04.03.2012 godz. 15:57
    zlikwidowac szkoly gdzie jest malo uczni np.gimnazjum im Jerzego Waldorfa brawo radni tak trzymac nie poddawac sie nieodpowiedzialnym ludzia
    sceptyk 01.03.2012 godz. 11:58
    Jest to dowód na brak dobrej woli rozwiązywania trudnych problemów dla dobra publicznego. Nikt nie zastanawia się nad bezpieczeństwem dzieci w drodze do i ze szkoły. A chodzi tutaj o 12 letnie dzieci. Im dalej szkoła od domu dziecka, tym dziecko bierze mniejszy udział w zajęciach po lekcjach. Poza tym czy naprawdę chcemy aby dzieci zamiast siedzieć na lekcjach błąkały się po osiedlach? wszystko to jest pokusą dla wchodzących w życie nastolatków. Ktoś mógłby pomyśleć, co szkodzi iść do szkoły Salezjańskiej; choć to nic, co przynosiłoby ujmę ale nie każdy chce rozpoczynać dzień codzienną modlitwą publiczną wobec kolegów i koleżanek. Jak to możliwe, że miasto wywołuje takie antagonizmy społeczne i niepotrzebnie kościół postrzegany jest wrogo?
    Ratajanin 29.02.2012 godz. 12:00
    Gimnazjum nr 24 to stosunkowo nowa szkoła. Zbudowana chyba w 1988 roku. Dzieci z Rataj będą chodziły do szkół zbudowanych w 1966 czy 1971, a szkoła zbudowana w 1988 będzie pusta i pewnie zostanie przejęta przez sąsiednią szkołę Salezjanów.
    sceptyk 29.02.2012 godz. 10:42
    Radni mogą być "dumni" ze swoich decyzji. Mam nadzieję, że po stadionie ABW zajmie się szkołami. Nie ma żadnego uzasadnienia na likwidację gimnazjum i szkoły na Golęcinie. Potwierdzeniem istnienia prywatnego interesu i braku "przemyślenia decyzji" przez panów Tomczaka, Grobelnego w mniejszym stopniu Jaworskiego, który nie ma pojęcia o oświacie i jest od niedawna na stanowisku, delikatnie mówiąc było wystąpienie p. Kalemby. Zastanawia arogancja decydentów. Ciekawe, że w dobie rzekomego kryzysu pod hasłem oszczędności tak łatwo rozdaje się majątek publiczny. Prawdopodobnie dlatego, że w tej mętnej wodzie wiele można ukryć.
    obserwator 29.02.2012 godz. 10:41
    Masz rację, to pokazuje nagonkę Gazety Wwybiórczej na wiceprezydenta Hinca. A zaledwie po misiącu od jego odejścia widać, że miał rację kiedy mówił o układach i ukladzikach. Grobelny miał swoją wizję zmian w oświacie i z mozołem do tego dążył. Hinc odszedł a tu dopiero się rozpierducha zaczyna.
    ckm 29.02.2012 godz. 07:39
    Zamiast dwóch urzędów jeden to jest dopiero oszczędność.
    Pawell 29.02.2012 godz. 01:00
    Hinc musi odejść!