Poseł dał się podejść?
Dopiero po godzinie 12 radni zajęli się tym co planowano, czyli powołaniem nowej miejskiej spółki inwestycyjnej. PIM, czyli Poznańskie Inwestycje Miejskie zajmie się budowami dróg, tras tramwajowych lub szkół. Spółka zajmie się tylko dużymi inwestycjami, a nie jak wcześniej planowano każdą budową wartą powyżej 300 tysięcy złotych.
- Spółka może zacząć działalność jeszcze w pierwszym kwartale tego roku. Przewidujemy dwuosobowy zarząd, chcemy zatrudnić osoby, które dotąd zajmowały się inwestycjami: Andrzeja Nowakowskiego i Kazimierza Skałeckiego - mówi wiceprezydent Poznania Mirosław Kruszyński.
Andrzej Nowakowski jest teraz prezesem innej miejskiej spółki - Infrastruktura Euro Poznań 2012. Zostanie ona połączona z Poznańskimi Inwestycjami Miejskimi. Drugi kandydat na członka zarządu spółki Kazimierz Skałecki do tej pory odpowiadał za inwestycje realizowane przez Zarząd Dróg Miejskich. Urzędnicy szacują, że dzięki powołaniu spółki, Poznań może rocznie zaoszczędzić 6 milionów złotych. "Za" spółką byli radni klubu prezydenckiego oraz Platformy Obywatelskiej, a przeciw SLD i PIS-u.