Rok wyborczy - władza mniej drażni?
Podwyżkę dostaną urzędnicy i pracownicy miejskich jednostek, między innymi zarządu dróg, żłobków, ośrodka pomocy rodzinie, czy też domów pomocy społecznej. Chociaż jak zaznacza Rafał Łopka z Biura Prasowego Urzędu Miasta Poznania, wzrost wypłat, to nie podwyżki, a jedynie regulacje.
3,5 procent to oczywiście średnia, bo o wysokości podwyżek decydują przełożeni. Tak więc jeden pracownik może dostać wypłatę wyższą o 10 procent, drugi może nie zobaczyć nawet złotówki więcej. W teorii tegoroczne podwyżki objęły ponad 3,5 tysiąca miejskich etatów, nie objęły jednka jednostek kultry czyli miejskich teatrów, czy muzeów.