W trakcie dyskusji Ewa Jemielity z PiS pokazywała, że tańsze niż w Polsce paliwo jest w Japonii. Odpowiadała jej przewodnicząca klubu radnych Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Dudzic-Biskupska.
Ewa Jemielity: Chciałabym w tej Japonii jednak być, bo ceny za benzynę są takie, jakie państwo widzą.
Małgorzata Dudzic-Biskupska: Pani radna Jemielity, my też bardzo często chcielibyśmy, żeby pani była w Japonii, a nie tutaj.
Przewodnicząca klubu radnych KO Małgorzata Dudzic-Biskupska zwracała uwagę, że wysokie ceny paliw dotyczą także transportu miejskiego czy służb odbierających odpady lub dbających o zimowe utrzymanie dróg.
Bardzo dużo mówi się o tym, jak wpływa niestabilna sytuacja na rynku paliw na budżety domowe, na budżety przedsiębiorstw, ale wydaje mi się, że nie wybrzmiewa dostatecznie mocno i jasno kwestia wpływu tych niestabilnych rynków paliwowych na budżety samorządów
– stwierdziła przewodnicząca radnych KO.
Radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości przypominali słowa Donalda Tuska o paliwie za 5,19 zł. Przewodniczący klubu radnych PiS Zbigniew Czerwiński wyliczał, że przyjęcie tej ustawy mogłoby obniżyć ceny o 13 groszy na litrze.
Przewodniczący klubu radnych Lewica Centrum i jednocześnie wiceminister rozwoju Tomasz Lewandowski apelował do pozostałych radnych, aby na salę sesyjną w Poznaniu nie przenosić sporów z Sejmu, bo jego zdaniem radni mają na tę sprawę niewielki wpływ.
Ostatecznie za przyjęciem stanowiska zagłosowali radni KO i klubu Lewica Centrum. Przeciwko byli radni PiS, a od głosu wstrzymali się radni związani ze Stowarzyszeniem Rozwój Plus, którzy wciąż są członkami klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.