Samorząd podkreśla, że to formalność niezbędna do planowanej reorganizacji sieci oświatowej, jednak rodzice uczniów mówią wprost: na to zgody nie ma.
Podczas wczorajszego spotkania z mieszkańcami burmistrz Jutrosina Romuald Krzyżosiak tłumaczył, że zmiany są konieczne z powodu spadającej liczby dzieci, rosnących kosztów utrzymania placówek oraz niewystarczającej bazy lokalowej. Obecnie do szkoły w Dubinie uczęszcza 112 uczniów.
Zgodnie z planem gminy, placówka w Dubinie miałaby zostać przekształcona w filię szkoły w Szkaradowie. Na miejscu pozostałyby klasy I–III, natomiast starsze dzieci miałyby dojeżdżać do szkoły oddalonej o niespełna pięć kilometrów.
Rodzice stanowczo sprzeciwiają się takim rozwiązaniom. Podkreślają, że byłby to cios w lokalną społeczność i w przyszłość najmłodszych mieszkańców Dubinia. Ich zdaniem uczniowie starszych klas zostaną wyrwani z lokalnego środowiska, a sama miejscowość straci na znaczeniu.
W mediach społecznościowych ruszyła akcja „NIE dla likwidacji szkoły w Dubinie”, na budynku szkoły pojawiły się banery protestacyjne, a pod petycją przeciwko zmianom podpisy złożyło już ponad 2 tysiące osób.
Dyskusja jeszcze się nie zakończyła. Dziś po południu odbędzie się kolejne spotkanie – tym razem w Szkaradowie. O przyszłości szkoły zdecydują radni podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej w Jutrosinie.