Byli już m.in. na Litwie, w Białorusi, Rosji, a wczoraj dotarli na Ukrainę. "Na granicy zmieniliśmy chorągiewki przy motocyklach z rosyjskich na ukraińskie barwy narodowe" - relacjonował nam rano uczestniczący w rajdzie nasz redakcyjny kolega Jacek Kosiak. I opowiadał, jak ciepło zostali przyjęci w mieście partnerskim Poznania - ukraińskim Charkowie. - Czekali po drodze, machali, wielu kierowców trąbiło i pozdrawiało nas światłami - opowiada.
Na cmentarzu we mszy uczestniczyli przedstawiciele władz kościelnych i samorządowych Charkowa, bo celem rajdu jest również pogłębienie poczucia wspólnoty polsko-ukraińskiej. Dziś przed uczestnikami rajdu podróż do Kijowa. X Międzynarodowy Rajd Katyński potrwa w sumie trzy tygodnie.