NA ANTENIE: Poza schematem
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ratownictwo inaczej - od 1 stycznia

Publikacja: 07.07.2010 g.13:00  Aktualizacja: 08.07.2010 g.10:47
Poznań
Od nowego roku wejdą w życie zmiany w systemie ratownictwa medycznego w Wielkopolsce. Wojewoda Piotr Florek podpisał dokumenty, na podstawie których na terenie województwa będzie pięć dużych dyspozytorni karetek pogotowia, a nie jak dotąd 31.
Nowe karetki w Turku - Archiwum
/ Fot. (Archiwum)

Spis treści:

    Zdaniem rzecznika wojewody Tomasza Stube oznacza to, że łączność między służbami będzie znacznie sprawniejsza. - Skróci się czas dojazdu karetki do poszkodowanego, łączność ulegnie poprawie dzięki wprowadzeniu pięciu dyspozytorni. Nadal będzie istniało 31 rejonów operacyjnych i w nich odbędą się postępowania konkursowe - wyjaśnia Stube.

    Według pierwotnych planów w Wielkopolsce miało powstać także pięć dużych rejonów z karetkami pogotowia. Na te zmiany nie chcieli się jednak zgodzić starostowie i dyrektorzy stacji pogotowia, stąd pozostanie 31 rejonów. Dokumenty już w środę trafią do Ministerstwa Zdrowia, które musi zaakceptować nowe przepisy.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    Tytus 15.07.2010 godz. 12:24
    Ratowniku medyczny puknij się dużym młotem porządnie w twoją chorą głowę!!!!!!!!!!!!!!
    ratownik medyczny 07.07.2010 godz. 18:24
    Brałem udział we wczorajszym spotkaniu. Projekt wojewody nie był do końca zły, chociaż entuzjazmu zapewne nie wywoływał.
    Co zakładał projekt wojewody? Stworzenie 5 punków przyjmowania zgłoszeń z nr 999, 998, 112, być może 997, a także 5 rejonów operacyjnych zamiast obecnych 35. W ramach tego rejonu, realnym była by konsolidacja podmiotów publicznych, zawiązanie konsorcjum i wystartowanie w konkursie bez ryzyka (a przynajmniej jego ograniczenie) utraty kontraktu. Niestety, nie wszyscy chcieli to zaakceptować. Wojewoda zaproponował więc wariant pośredni - 31 rejonów operacyjnych. I niestety, będziemy mieli 31. W dniu wczorajszym wojewoda podjął decyzję o zmianie planu zabezpieczenia. Konkursy będą na małe rejony operacyjne. Często rejon to 2-3 karetki. Łatwe kąski do wyrwania przez prywaciarzy. Tym łatwiejsze (po tym co wczoraj usłyszałem, stwierdzam z całą odpowiedzialnością), iż wielu dysponentów nie zna ustawy o PRM, jak i nie zna również zapisów umowy z NFZ! Bo jeśli dyrektor ZOZu "X" w piśmie przesłanym do wojewody stwierdza iż on protestuje, bo jego karetki nie będą mogły teraz wykonywać transportów miedzy szpitalnych, a dyrektor ZOZu "Y" stwierdza publicznie na sali obrad, iż on protestuje bo jego dyspozytorka nie będzie mogła teraz udzielać świadczeń medycznych ludziom którzy przychodzą do ambulatorium, to wybaczcie... nie chce mi się nawet tego komentować!
    Kiedyś na jednym z forów ratowniczych pisałem, iż czas przejęć się zbliża. Dziś z całą odpowiedzialnością stwierdzam - czas przejęć nadszedł.
    Obym się mylił...