Za dwa lata w Poznaniu odbędą się uroczystości 1050 rocznicy Chrztu Polski. Być może przyjedzie na nie sam papież Franciszek. Od kilku lat porządkowany jest teren Ostrowa Tumskiego. Odnowiono kilka budynków, m.in. Muzeum Archidiecezjalne, Akademię Lubrańskiego, wyremontowano nawierzchnię placu wokół Katedry, a teraz nadszedł czas na kościół Najświętszej Maryi Panny.
To miejsce jest nierozerwalnie związane z początkami Państwa Polskiego. Choć sam kościół jest gotycki, pod nim znajdują się pozostałości po Palatium Mieszka I i kaplicy księżnej Dobrawy. Pierwsi władcy mieszkali tam i stamtąd rządzili powstającym dopiero Państwem Polskim. Od kilkunastu lat kościół jest zamknięty. Stan techniczny nie pozwala na zwiedzanie czy odprawianie tam mszy. Kilka lat temu stwierdzono, że może się zawalić. - Na szczęście udało się wykonać niezbędne prace zabezpieczające - mówi ks. Henryk Nowak z poznańskiej kurii. Teraz odnowiony zostanie dach, który stanowi prawie połowę zewnętrznej części budynku. Prace powinny się zakończyć za dwa, trzy miesiące.
Właśnie rozpoczął się remont kościoła Najświętszej Maryi Panny, który stoi na pozostałościach Palatium Mieszka I i kaplicy jego żony Dobrawy. Od lat jest on zamknięty dla zwiedzających, bo jego stan techniczny był bardzo zły. Przez ostatnich pięć lat wzmacniano konstrukcję, teraz przyszedł czas na prace na zewnątrz budynku.
- Są plany by wyeksponować pozostałości po Palatium Mieszka i kaplicy Dąbrówki, chociaż w tym wypadku wątpimy czy zdążymy przygotować je do 2016 r. - mówi ks. Henryk Nowak.
Do remontu dachu na Kościele pw. Najświętszej Maryi Panny 200 tysięcy złotych dołożyło Ministerstwo Kultury. Remonty innych zabytków na Ostrowie Tumskim wsparły unijne fundusze. Zbliżająca się rocznica będzie okazją, by Ostrów Tumski jeszcze bardziej wypiękniał. Są także duże szanse na stworzenie punktu widokowego na jednej z wież Katedry.