Zwykle ich krytykujemy, szczypiemy, wytykamy błędy, potknięcia, ale są chwile kiedy trzeba ich pochwalić - mowa o samorządowcach i przedstawicielach instytucji. Ci z Kazimierza Biskupiego, Konina, Kleczewa w tej sytuacji spisali się na medal.
Rok temu w Kazimierzu w bloku wspólnoty mieszkaniowej doszło do wybuchu gazu. Zawinił jeden z lokatorów, natychmiast trzeba było ewakuować prawie 30 rodzin. Na szczęście błyskawicznie umieszczono wszystkich w schludnych, nowooddanych do użytku lokalach socjalnych i otoczono kompleksową opieką.