Przedterminowe wybory w niedzielę wygrał dotychczas pełniący obowiązki wójta i wieloletni wicewójt, Arkadiusz Klapiński. Zdobył ponad 51,5 procent głosów.
Drugie miejsce zajęła przewodnicząca rady gminy Izabela Dziamska, popierana przez Koalicję Obywatelską. Zagłosowało na nią nieco ponad 18,5 procent wyborców.
Dalsze miejsca zajęli: radny Ryszard Sklepik z Prawa i Sprawiedliwości z wynikiem blisko 10,5 proc.; sołtys Rokietnicy Magdalena Kowalczyk, która uzyskała ponad 9 proc.; wiceprzewodniczący rady gminy Adam Michta z wynikiem 5,28 proc. oraz Mateusz Jarczyński z partii Razem, na którego zagłosowało 4,5 proc. wyborców.
Frekwencja w niedzielnym głosowaniu wyniosła ponad 48 proc. Z blisko 17 tys. uprawnionych, do urn poszło ponad 8 tysięcy 100 osób.
Arkadiusz Klapiński zastąpi na stanowisku Bartosza Derecha, który po dwudziestu latach rządów w Rokietnicy zrezygnował ze stanowiska i został wiceprezydentem Poznania.
Mieszkańcy Rokietnicy - pytani dziś przez naszego reportera - od nowego włodarza oczekują przede wszystkim rozwiązania problemów rozwijającej się patodeweloperki, czy rozładowania coraz częstszych korków na lokalnych drogach.
Rokietniczanie spodziewają się, że Klapiński będzie kontynuował politykę swojego poprzednika.
- Myślę, że pan Derech szedł w dobrym kierunku i dobrze rozwinął Rokietnicę. Wydaje mi się, że po części będzie brał wzór i naśladował poprzednika.
- Nie był to mój kandydat, natomiast mam nadzieję, że coś się zmieni. Zwłaszcza chciałabym, żeby była powstrzymana tak bardzo rozwinięta deweloperka.
- Będzie to samo, co było, nic nowego nie wprowadzi. Przydałby się ktoś inny, bardziej świeży
- mówili mieszkańcy.
Część mieszkańców zwróciła uwagę, że zaletą nowo wybranego wójta jest brak oficjalnych powiązań z partiami politycznymi.
"Wybory pokazały, że mieszkańcy Rokietnicy chcą kontynuacji" - mówił dziś w Rozmowie Dnia Radia Poznań prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak z Koalicji Obywatelskiej.
"W gminach podpoznańskich mamy większość wójtów i burmistrzów, którzy nie są członkami partii" - komentował Jacek Jaśkowiak.
Pan Klapiński też tak naprawdę w ostatnich latach właściwie uczestniczył we wszystkich działaniach Bartosza Derecha, również tych politycznych, natomiast nie chciał wstąpić do partii. Trzeba do uszanować
- mówi prezydent Poznania.
Jacek Jaśkowiak przekonywał, że partia musi starać się pozyskiwać osoby o takich umiejętnościach czy kompetencjach jak Arkadiusz Klapiński. Pytany o to, czy nie obawia się partyjnych konsekwencji za utratę przez KO stanowiska wójta, Jacek Jaśkowiak odpowiedział krótko: „Nie sądzę”.