NA ANTENIE: Rockoteka
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Rosyjskie drony nad Polską. Część zestrzelona, służby w gotowości

Publikacja: 10.09.2025 g.06:27 
Aktualizacja: 11.09.2025 g.07:26 Informacyjna Agencja Radiowa / Magdalena Konieczna / Natalia Krawczyk / Adam Michalkiewicz / PAP
Kraj
Polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Komendant Główny Policji o 3:45 ogłosił alarm dla jednostek policji. W stan gotowości zostali postawieni policjanci z garnizonów podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego i mazowieckiego. W związku z utrudnieniami, Ławica przejęła kilka samolotów z Warszawy.
konferencja drony - Leszek Szymański - PAP
Gen. dyw. Adam Rzeczkowski - dyr. Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN, prezydent Karol Nawrocki oraz szef BBN Sławomir Cenckiewicz na konferencji prasowej w Warszawie, w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej / Fot. Leszek Szymański (PAP)

Spis treści:

    Szef MON: "Apeluję o zachowanie spokoju"

    - O wszystkich decyzjach będziemy informować. Na bieżąco przekazujemy wszystkie informacje szczególnie ważne dla opinii publicznej - mówił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak–Kamysz, po tym jak rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Zaapelował jednocześnie o zachowanie spokoju.

    Szef MON, który we wtorek udał się do Londynu na spotkanie ministrów obrony E5, zdecydował o pilnym powrocie do Warszawy. Na lotnisku powiedział dziennikarzom, że poinformował o sytuacji związanej z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony ministrów obrony pozostałych państw grupy E5 (Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch) i nowego premiera Francji - a do tej pory ministra obrony - Sebastiena Lecornu.

    Jestem w kontakcie z ministrami obrony Finlandii, Szwecji, Łotwy, Litwy, wszystkich naszych sojuszników. Oczywiście na bieżąco jesteśmy z całą strukturą NATO

    - podkreślił.

    Wojsko Polskie i sojusznicy wracają do standardowego funkcjonowania

    Szef MON przekazał też, że otrzymał meldunek od Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Macieja Klisza o zakończeniu operowania polskich i sojuszniczych statków powietrznych w polskiej przestrzeni - tzn. powrocie samolotów do baz - powrocie systemów monitorowania i systemów obrony powietrznej do standardowego działania.

    Za nami bardzo pracowita noc dla Wojska Polskiego, dla wszystkich służb, dla pilotów, dla personelu naziemnego, dla wszystkich elementów systemu bezpieczeństwa państwa polskiego

    - powiedział wicepremier.

    Podkreślił, że wszystkie systemy i zasoby dostępne dla bezpieczeństwa państwa polskiego, potrzebne w tej operacji, zostały uruchomione.

    Zadziałały wszystkie procedury zarówno polskie, jak i sojusznicze

    - dodał Kosiniak-Kamysz.

    Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że podczas narady w BBN dyskutowano o możliwości uruchomienia art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Zapowiedział, że w ciągu 48 godzin zostanie zwołana Rada Bezpieczeństwa Narodowego.

    Wczesnym rankiem w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbyła się specjalna narada, w której udział wziął m.in. prezydent Nawrocki, premier Donald Tusk, wiceszefowie MON i najważniejsi dowódcy, a także szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz.

    Art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego mówi, że:

    „strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron”.

    Bezprecedensowy moment w historii NATO

    Prezydent ocenił, że to, co się wydarzyło w nocy, to bezprecedensowy moment w historii NATO, ale też w najnowszej historii Polski. Dodał, że należy wyciągnąć „pełne konsekwencje z tego, co się stało”.

    Podziękował polskim żołnierzom oraz sojuszniczym państwom za działania podjęte w związku naruszeniem przestrzeni powietrznej.

    Potwierdziliśmy, że w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, za sprawą polskiego żołnierza, polskiego pilota, ale także naszych sojuszników, potrafimy reagować na tego typu sytuacje. Także w współpracy instytucji państwowych

    - powiedział prezydent.

    Podkreślił jednak, że „jeszcze wiele przed nami” i należy zrobić „wszystko, aby do tego typu sytuacji w przyszłości nie dochodziło”.

    Wzmocnienie polskiej obrony przeciwdronowej

    Nawrocki zaznaczył, że narada w BBN poświęcona była również konieczności wzmocnienia polskiej obrony przeciwdronowej, w tym w kontekście współpracy z sojusznikami z NATO. Prezydent przekazał, że szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła zadeklarował, że wojsko przedstawi w ciągu 48 godzin pełny raport poświęcony temu, co wydarzyło się w nocy.

    Cenckiewicz ocenił, że współpraca między instytucjami układa się modelowo. Zaapelował, żeby posługiwać się komunikatami, które pochodzą z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych i instytucji państwowych.

    W takich sytuacjach chodzi o to, by minimalizować straty, możliwości naszego wroga jakim jest Federacja Rosyjska. (...) Musimy analizować również tą sytuację (...), żeby skutecznie się przed tego typu atakami bronić

    - powiedział szef BBN.

    Wskazał, że polska armia jest od lat w procesie modernizacji, dozbrajania, rozwoju.

    Pełna zdolność operacyjna Wojska Polskiego będzie możliwa za kilka lat, jeśli wszystkie te procesy zostaną ukończone, dlatego jest tutaj niezbędna sojusznicza współpraca i ta sojusznicza współpraca zaowocowała właśnie ostatniej nocy bardzo dobrym współdziałaniem

    - zaznaczył szef BBN.

    Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej szukają szczątków dronów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Uruchomione zostały naziemne zespołe poszukiwawczo-ratownicze.

    Wiadomo, że dronów było kilkanaście. Te, które wtargnęły w naszą przestrzeń powietrzną zostały zestrzelone. Trwają poszukiwania i lokalizacja miejsc możliwych upadków tych obiektów.

    W przypadku natrafienia na fragmenty obiektów prosimy nie podchodzić do nich i poinformować policję

    - apeluje WOT.

    Szczątki dronów mogły spaść w województwie lubelskim, dlatego wojewoda lubelski Krzysztof Komorski bierze udział w sztabie kryzysowym w siedzibie Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

    Drony nad Polską. Wojsko zestrzeliło obiekty, służby w gotowości

    Nad Polską trwa operacja neutralizacji obiektów, które naruszyły oraz przekroczyły granicę RP - przekazał w serwisie X wiceszef MON Cezary Tomczyk. Jak dodał, "Władze państwa czyli Prezydent RP oraz Premier RP powiadomione. Wszystkie służby w działaniu. Prosimy stosować się do komunikatów Wojska Polskiego oraz Policji".

    Wcześniej, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że Polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony.

    Uwaga, w trakcie dzisiejszego ataku Federacji Rosyjskiej wykonującej uderzenia na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, nasza przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez obiekty typu dron. Trwa operacja, której celem jest identyfikacja i neutralizacja obiektów. Na polecenie Dowódcy Operacyjnego RSZ zostało użyte uzbrojenie i trwają czynnosci służb mające na celu odnalezienie zestrzelonych obiektów

    - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

    Jak dodano, "cały czas trwa operacja wojska i apelujemy o pozostanie domach. Najbardziej zagrożonymi rejonami są województwo podlaskie, mazowieckie i lubelskie.

    - Operacja po zestrzeleniu dronów trwa - poinformował premier Donald Tusk.

    Otrzymałem meldunek od Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zestrzeleniu dronów, które wtargnęły w naszą przestrzeń powietrzną i mogły stanowić zagrożenie

    - poinformował szef rządu w mediach społecznościowych. Donald Tusk poinformował też Sekretarza Generalnego NATO o aktualnej sytuacji i działaniach, jakie Polska podjęła wobec obiektów, które naruszyły naszą przestrzeń powietrzną.

    Jesteśmy w stałym kontakcie

    - podkreślił szef rządu.

    Pierwszy komunikat o naruszeniu polskiej przestrzeni pojawił się przed 4:00 rano. 

    To akt agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli

    - oceniło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Polskie i sojusznicze środki obserwowały radiolokacyjnie kilkanaście obiektów, a wobec tych mogących stanowić zagrożenie Dowódca Operacyjny podjął decyzje o ich neutralizacji. Część dronów, które wtargnęły w naszą przestrzeń powietrzną została zestrzelona. Trwają poszukiwania i lokalizacja miejsc możliwych upadków tych obiektów.

    Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji.

    Cztery polskie lotniska tymczasowo zamknięte

    W nocy z wtorku na środę cztery lotniska w Polsce były tymczasowo zamknięte - informuje Reuters, powołując się na informacje zamieszczone na stronie amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA). Chodzi o lotniska w Rzeszowie-Jasionce, Lublinie, Warszawie i Modlinie. Jak podała Federalna Administracja Lotnictwa przyczyną była "nieplanowana aktywność militarna związana z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa".

    Wcześniej wojsko poinformowało, że w związku z trwającym kolejnym atakiem Rosji na cele na Ukrainie prewencyjnie poderwano myśliwce w celu ochrony polskiej przestrzeni.

    Naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości. Działania mają charakter prewencyjny" - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych we wpisie w mediach społecznościowych.  Dowództwo poinformowało też, że monitoruje bieżącą sytuację, a wojsko "pozostaje w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji

    - napisano.

    Utrudnienia na Lotnisku Chopina. Samoloty wylądowały w Poznaniu

    Poznańskie lotnisko przejęło część samolotów, które miały wylądować w Warszawie. Przestrzeń powietrzna nad wschodnią Polską została zamknięta po ataku dronów, które przekroczyły naszą granicę. 

    Na Ławicy wylądowały już samoloty z Bejrutu i Sofii. Spodziewane są kolejne - między innymi z Armenii

    Niebo nad Wielkopolską cały czas otwarte

    - W Poznaniu ani przez chwilę nie było wstrzymania ruchu - mówi rzecznik lotniska Ławica Marcin Wesołek.

    W nocy poznańskie przyjęło jeden samolot linii Ryanair, który leciał z Porto do Modlina i on został już przekierowany w godzinach nocnych do Poznania. Rano po godzinie szóstej poznańskie lotnisko przyjęło trzy kolejne samoloty. Były to samoloty Poznańskich Linii Lotniczych LOT. Mowa o samolotach z Bejrutu, Sofii i Erywania. 

    Przestrzeń powietrzna nad lotniskiem Chopina w Warszawie jest już otwarta i obecnie kolejne samoloty nie są już kierowane do Poznania. 

    Trasy dronów w nocnym ataku. Niektóre nad Polską