Sędziowie nad sprawami pijanych rowerzystów, drobnych złodziei i paserów pracują już od kilku dni - przeglądają akta, by w sobotę podjąć decyzje w bardzo wielu sprawach. Półtora tysiąca spraw to zadanie tylko dla okręgu poznańskiego, ale w Wielkopolsce dochodzą jeszcze okręgi: kaliski i koniński.
Od soboty jazda rowerem na gazie - niezależnie od liczby promili we krwi - będzie wykroczeniem, za które sąd będzie mógł orzec grzywnę, ograniczenie wolności lub maksymalnie 30 dni aresztu. Z więzień w sobotę wyjdą też drobni złodzieje i paserzy, pod warunkiem nie odbywają jeszcze innych kar. Zmienia się bowiem granica, od której kradzież, zniszczenie mienia i paserstwo są przestępstwem. Do tej pory było to 250 złotych, teraz będzie to 400 złotych.
Ile osób faktycznie wyjdzie na wolność okaże się w sobotę po zakończeniu wszystkich spraw, a te mogą potrwać nawet do późnego wieczora.