Przez cały czerwiec cykliści z Gniezna używali swoich rowerów najszczęściej jak mogli - przyznaje jedna z uczestniczek pani Magdalena z 18-letnim synem.
Jeździliśmy drogami do Wierzyc, do Jankowa Dolnego, drogami rowerowymi. Przejechałam około 800 km
- mówi pani Magdalena.
Koordynator akcji z Gniezna Szymon Drzewiecki przyznaje, że akcja łączy ludzi, zawiązują się nowe przyjaźnie, bo ludzie łączą się w grupy i sami organizują wspólne przejazdy. Były też rajdy np. o północy wokół jeziora Jelonek.
Za zdobyte drugie miejsce Gniezno otrzyma kolejną stację do obsługi rowerów.