Budynek obok kościoła świętej Anny na Łazarzu od lat stoi pusty. We wtorek na najwyższej kondygnacji pojawiły się niebezpieczne rysy. Strażacy i policjanci zamknęli ulicę, a w środę rano do pracy przystąpiły ekipy rozbiórkowe. Pracownicy firmy rozbiórkowej nie chcieli rozmawiać z naszym reporterem. Stwierdzili jedynie, że są małe szanse, aby dziś zakończyli prace.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Paweł Łukaszewski powiedział, że rozbiórka prawdopodobnie będzie musiała być prowadzona ręcznie, aby nie zrobić większych szkód. Pieniądze na rozbiórkę prywatnego budynku musiał dać Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. Z właścicielem od lat nie kontaktu. Prawdopodobnie przebywa on w Irlandii. Inspektor nadzoru prosił nawet o pomoc Ambasadora Polski z Dublinie, ale ten nie mógł w takiej sprawie skutecznie pomóc.
Ulica Matejki w okolicach Kościoła Świętej Anny jest zamknięta dla kierowców. Będzie tak do czasu zakończenia prac. Objazdem jedzie autobus linii numer 64.