W czwartek przypada 87. rocznica jej śmierci. - Składamy również symboliczne róże bez kolców, które nawiązują do jej książki – mówił Marek Chlebicki, prezes Klubu Turystycznego PTTK w Koninie.
Napisała książkę „Róża bez kolców”. To jest symbol nawiązujący właśnie do tej książki. Dla nas turystów, do najważniejszego jej dzieła poświęconemu Zakopanemu i wędrówkom po Tatrach.
- dodał Chlebicki.
Dzięki niej cała Polska mogła usłyszeć o Koninie, który Zofia Urbanowska wybrała do życia. Tu też swój żywot zakończyła. Mamy w Koninie szkołę im. Zofii Urbanowskiej, bibliotekę i ulicę.
- przypominał sekretarz miasta Konina Rafał Duchniewski.
Spotykamy się tutaj co roku. To wybitna postać związana z naszym miastem. Miasto niewielkie, kilkunastotysięczne przed wojną i ona była naprawdę wyróżniającą się osobą.
- mówił Jakub Ordon z Muzeum Okręgowego w Koninie.
Zofia Urbanowska to Honorowa Obywatelka Konina. Urodziła się 15 maja 1849 r. w Kowalewku, koło Konina, gdzie obecnie znajduje się izba jej pamięci. Była pisarką, autorką książek, m.in. „Księżniczki” czy „Gucia zaczarowanego”. Pisarkę odznaczono m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski i Srebrnym Wawrzynem Akademickim.
Podczas uroczystości delegacja zapaliła również lampkę na grobie innej konińskiej pisarki – Janiny Perathoner, która cały swój majątek i spuściznę literacką przekazała miastu Konin.