NA ANTENIE: TWIST AND SHOUT/CHAKA DEMUS AND PLIERS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Runęła ściana kamienicy

Publikacja: 20.07.2011 g.19:48  Aktualizacja: 21.07.2011 g.15:30
Poznań
Blisko trzy godziny trwało przeszukiwanie gruzów w centrum Poznania. Przed godz. 19 zawaliła się część ściany kamienicy przy ulicy Krysiewicza. Budynek jest pusty i przeznaczony do rozbiórki.
zawalony dach kamienogórska - Wojciech Chmielewski
/ Fot. Wojciech Chmielewski

Spis treści:

    - Mimo to musieliśmy sprawdzić, czy pod gruzami nie znajdują się ludzie - powiedział Radiu Merkury kapitan Krzysztof Bugajak, dowodzący akcją poszukiwawczą. Gruzy sprawdziły dwa psy - niczego nie znalazły. Strażacy przyznają, że budynek był dobrze zabezpieczony, miał zamurowane okna i drzwi zabezpieczone mocnymi kłódkami.

    Ulica Krysiewicza będzie na razie zamknięta, bo kamienica grozi zawaleniem. Do czasu jej wyburzenia, do szpitala dziecięcego będą mogły przejechać wyłącznie karateki pogotowia.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    mieszkaniec 21.07.2011 godz. 12:19
    Czytam Darka i rozumiem, ze pewnie reprezentuje firmę Dapak , ale odpadła Panie Darku sciana po stronie wykopu. Poza tym między Krysiewicza a Półwiejską jest spad terenu, grunt gliniasty po którym wszystko się zsuwa, ja nie ryzykowałbym życia ludzi ! Już tyle na Starym Mieście oszpecony, np. Stary Runek a Pan chciałby dalej demolki starówki ?
    darek 21.07.2011 godz. 09:45
    Bzdury kolego opowiadasz.Deptak będzie budowany na działce gdzie obecnie jest dziki parking .Przejdź się na pobliska budowę galerii MM , tam wykop miał 15 metrów w głąb a obok są kamienice i wszystko poszło sprawnie .Poza tym nowy Deptak będzie "trzymał ten grunt w stabilizacji bo w ziemi będzie żelbeton. Chyba ze ty lubisz takie slamsy w środku miasta
    Wojciech 21.07.2011 godz. 05:56
    Niestety, nieprawdziwą informację dot. zawalenia ściany budynku podał wieczorem 20 lipca br. TV TELESKOP. - Stwierdzono, że przyczyną były prawdopodobnie "obfite deszcze". Nie podano, że w bliskim sąsiedztwie, na przylegającej działce od ulicy Półwiejskiej 4 wykonano głęboki wykop pod budowę nowego budynku. Zawalenie ściany jest więc bez wątpienia typową katastrofą bodowlaną. O możliwości wystąpienia takich katastrof wielokrotnir ostrzegali okoliczni mieszkańcy, m.inn. przy budowie projektu DEPTAK na miejscu kościoła ewangelickiego ale Urząd Miasta pozwolemia na budowę wydaje beztrosko dalej. Może teraz zacznie poważnie traktować ostrzeżenia, krucha substancja ponad stuletnich domów okolicy skarpy przy ul. Krysiewicza i Półwiejskiej nie pozwala na wykonywanie dalszych eksperymantów budowlanych !!! Teraz odbyło się bez ofiar ale w innych sąsiednich domach mieszkają ludzie, kto weźmie na siebie taką odpowiedzialność ???