Tłusty czwartek w Lesznie ma wyjątkowy smak
Irlandzki przewoźnik, który w ubiegłym roku odpowiadał za prawie połowę ruchu lotniczego w Poznaniu, wprowadza trzy nowości: Tiranę, Podgoricę i Shannon.
Prezes lotniska w Poznaniu Grzegorz Bykowski cieszył się dziś, że przewoźnik zwiększy też częstotliwość rejsów na dotychczasowych kierunkach.
Trzy nowe kierunki może nie zrobią rewolucji, ale to, że można dziesięć razy w tygodniu polecieć do Mediolanu czy Zadaru, sześć razy w tygodniu do Alicante i Walencji, pięć razy w tygodniu na Maltę czy Cagliari, to są te kierunki, które będą generowały najwięcej ruchu, przyrostów ruchu
- mówi Bykowski.
Przedstawiciel Ryanaira Michał Kaczmarzyk zapowiedział, że od kwietnia linia wymieni dwa z czterech samolotów stacjonujący obecnie w Poznaniu. Zamiast starszych Boeingów 737-800 z Poznania mają latać nowsze modele 737-8200.
Każdy z tych samolotów generuje nie tylko mniej CO2, o ponad 16 procent, ale zdecydowanie to są cichsze maszyny. Generujące ponad 40 procent mniej hałasu
- mówi Michalkiewicz.
Wiosenno-letni rozkład na lotniskach zacznie obowiązywać na przełomie marca i kwietnia. Wtedy z Poznania do Zurychu zacznie też latać linia Swiss, a Lufthansa zlikwiduje połączenie do Monachium.