Po zaskarżeniu wyroku Sąd Apelacyjny w Łodzi skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Kaliszu.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 14 listopada 2019 r., kiedy na jednym z konińskich osiedli patrol policji próbował wylegitymować 21-latka i dwóch 15-latków. Najstarszy zaczął uciekać i - według informacji śledczych - nie reagował na wezwania do zatrzymania. Dlatego, goniący go funkcjonariusz użył broni.
Młody mężczyzna zmarł pomimo udzielonej mu pomocy medycznej. Koniński policjant odpowiadał przed Sądem Okręgowym w Kaliszu. Prócz kary więzienia, sąd zakazał mu pracy w policji na okres 6
lat. Od wyroku odwołali się zarówno oskarżyciele, w tym ojciec zastrzelonego mężczyzny, jak i obrońcy oskarżonego byłego policjanta Sławomira L.
Sąd Apelacyjny w Łodzi uchylił jednak wyrok i przekazał do ponownego rozpoznania. W ocenie Sądu Apelacyjnego sprawa nie dojrzała do merytorycznego rozstrzygnięcia, bo nie można zasadnie rozstrzygnąć, czy oskarżony jest winny, czy jest niewinny, a jeśli jest winny, to jak zakwalifikować ten czyn.
Ojciec zmarłego, występujący w procesie jako oskarżyciel posiłkowy, domagał się, żeby Sławomir L. odpowiadał za zabójstwo, a nie za nieumyślne spowodowanie śmierci. Sędzia zaznaczył, że braki postępowania dowodowego, szczególnie w zakresie specjalistycznych opinii, spowodowały, że w ocenie sądu zachodzi konieczność przeprowadzenia procesu od początku. Sprawa więc ponownie trafi na wokandę. Pierwszy termin wyznaczono na październik.