Komórka prowadzi po Poniecu
Tablica zawisła rano, w pierwszym dniu pracy sądu. Państwo nie poniosło żadnych kosztów jej przywrócenia, bo gdy ją dwa lata temu woźny sądowy zdjął, to jej nie wyrzucił, tylko przechował. Pracownicy zachowali też pieczątki sądu rejonowego we Wrześni.
Sędzia tego sądu Marcin Przybylski mówi o "pełnym zadowoleniu z tego, że znów jesteśmy sądem rejonowym". Przybylski był dotąd wiceprezesem sądu rejonowego w Środzie i w tej roli kierował sądem we Wrześni. Teraz jest kandydatem na prezesa sądu rejonowego we Wrześni. Do czasu nominacji funkcję prezesa w tym oraz ośmiu innych reaktywowanych sądach pełni wiceprezes sądu okręgowego w Poznaniu Mieczysław Małecki. Jest on zarazem pełnomocnikiem do spraw utworzenia tychże reaktywowanych sądów.
I jeszcze jedno - sąd rejonowy we Wrześni, podobnie jak inne małe sądy - nie ma własnej księgowości. W okręgu utworzono trzy tzw. centra księgowe. Wskutek podziału księgowość sądu we Wrześni prowadzi. sąd rejonowy w Grodzisku Wlkp. Grodziski sąd przejął też księgowość sądów w Środzie, Śremie, Nowym Tomyślu i Wolsztynie. Prezesi nowych-starych sądów rejonowych zostaną powołani w drugiej dekadzie stycznia.