Według relacji świadków czekający na przejściu dla pieszych mężczyzna zdążył odskoczyć. Rozpędzone auto uderzyło w skrzynkę energetyczną. Jak powiedzieli pracownicy Enei na szczęście nie doszło do poważnego uszkodzenia.
W drugim aucie doszło do wycieku płynów - na miejsce przyjechali strażacy i posypali jezdnię odpowiednim środkiem neutralizującym. Na temat przyczyn wypadku policja nie chce się wypowiadać. Obydwu kierowców przesłuchano. Wiadomo, że obydwaj wyjechali z ulicy Wyspiańskiego. Mieszkańcy, którzy przyszli zobaczyć skutki wypadku mówili, że to bardzo niebezpieczne skrzyżowanie.