Żabka za darmo zajmuje chodniki? Radni zajęli się skargą
Na Placu Kolegiackim zebrali się studenci poznańskich uczelni, każda grupa reprezentująca swoją uczelnię przygotowała specjalną platformę, która w ramach pochodu wyruszyła o godzinie 18 i za godzinę dotrze do parku Jana Pawła II. Wśród ozdób znalazły się platformy kwietne, postaci i pojazdy z filmów science-fiction oraz zupełnie autorskie, oryginalne projekty.
"Staraliśmy się jak najlepiej wyczerpać temat i przy okazji promować swoje uczelnie" - mówili studenci
- Mamy dużo chmur, ale też symboli nawiązujących do naszej uczelni - do Politechniki. Są rakiety, samoloty, zębatki, mamy też zegary zrobione z prawdziwych płyt winylowych, więc one pracują.
- Zawsze mieliśmy traktor, kojarzył się z Uniwersytetem Przyrodniczym. Ale teraz chcemy coś nowego, zrobiliśmy platformę modułową, niesioną przez studentów
- usłyszeliśmy.
Pierwsze koncerty na dużej scenie rozpoczęły się o 19, dzisiejszą gwiazdą wieczoru jest Jan-Rapowanie. O 21 studenci odebrali z rąk wiceprezydenta Poznania symboliczne klucze do miasta.
W ten sposób oficjalnie otwarto poznańskie Juwenalia, wiceprezydent Poznania na głównej scenie przekazał studentom symboliczną władzę nad Poznaniem na najbliższy weekend.
"Nie boję się o Poznań" - przyznał Marcin Gołek
Nasi studenci fantastycznie się bawią, ja jestem pod wrażeniem że nasze uniwersytety umieją taką imprezę zorganizować wspólnie - to jest ewenement.
Studenci mieli już swoje plany odnośnie kluczy do miasta.
"Wiemy jak dobrze wykorzystać tę władzę" - mówili
- Przywróciłbym rowery miejskie, bo ścieżek mamy dużo.
- Ja? Zrobiłbym prawdziwie studenckie Juwenalia, jest za drogo, patrząc na
reszte miast Polski.
- Gdybym miał władzę, to bym obniżył ceny za komunikację miejską.
Pierwszy dzień Juwenaliów zakończy koncert Jana-Rapowanie. Jutro studenci wrócą do parku Jana Pawła II, w sobotę na scenie pojawią się m.in. Golec uOrkiestra czy Grubson.