Rowerowy rajd edukacyjno-historyczny śladami Czerwca '56 wyruszy przed południem z podpoznańskiego Lubonia. Wśród uczestników, którzy przemierzą 30-stokilometrową trasę, znalazło się kilku świadków, którzy widzieli poznańskie powstanie na własne oczy.
Każdy w swojej rodzinie ma coś do przypomnienia. Sąsiad był zastrzelony, to w domu musiała być cisza, bo bano się rozmawiać
- wspominał jeden z cyklistów.
Pamiętam, miałem 3 lata i pamiętam, wszyscy się dziwią. Przejeżdżaliśmy Głogowską do parku Wilsona, potem Śniadeckich, a czołg prosto na nas się zatrzymał
- mówił inny uczestnik rajdu.
Przez lata nie można było o tym rozmawiać, teraz możemy wszystko wspominać
- zaznaczyli zgodnie uczestnicy.
Po drodze uczestnicy odwiedzą Puszczykowo i Mosinę. Na Skwerze Pamięci Wydarzeń 28 Czerwca 1956 roku w Puszczykowie prelekcję wygłosi miejscowy radny i regionalista Maciej Krzyżański.
W trakcie rajdu uczestnicy poznają także historię protestu robotniczego oraz jego echa, które docierały do wielu wielkopolskich miejscowości.
Rowerzyści wyruszyli o godzinie 9:30 z Parku Siewcy w Luboniu. Jak podkreślają organizatorzy, wydarzenie jest propozycją dla osób, które chcą aktywnie spędzić czas, a jednocześnie dowiedzieć się więcej o historii Poznania.
W tym roku minęło 70 lat od robotniczego protestu z 1956 roku.
Czytaj też: Nowe święto i deklaracja prezydentów. W Poznaniu uczczono 70. rocznicę Czerwca '56
Na początku czerwca wystartowała również podstrona Radia Poznań Archiwum Czerwca '56, na której z okazji 70. rocznicy robotniczego protestu prezentujemy najciekawsze materiały z naszego archiwum. W osobnej zakładce można znaleźć m.in. zarejestrowane rozprawy sądowe, w których oskarżonymi byli uczestnicy protestu.