- Związki pracodawców są przeciw radykalnemu podniesieniu płacy minimalnej. Wzrost elementu kosztowego, spowoduje, że firmy nie wytrzymają ekonomicznie i broniąc się przed likwidacją, będą musiały zwalniać pracowników - ostrzega reprezentujący małe firmy, zrzeszone w Wielkopolskiej Izbie Rzemieślniczej Wiesław Ratajczak.
W przyszłym roku, według propozycji rządu, płaca minimalna ma wynieść 1500 złotych brutto. Solidarność domaga się 1700 złotych i stałego wskaźnika połowy średniego wynagrodzenia. W Poznaniu związek zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy.
Obniżenie akcyzy na paliwo, podniesienie płacy minimalnej i zwiększenie pomocy społecznej to postulaty Solidarności, o których realizacji będą rozmawiać członkowie Komisji Krajowej Solidarności. Stu działaczy we wtorek i środę będzie obradować w Poznaniu. W programie obrad jest też dyskusja o sytuacji przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Przewodniczący Solidarności Piotr Duda nie wyobraża sobie jednak poparcia jakiejkolwiek konkretnej partii politycznej.
Efektem poznańskich obrad Komisji Krajowej Solidarności ma być wypracowanie strategii dalszych protestów i rozmów z rządem. Kilkanaście dni temu tysiące związkowców manifestowało przed Urzędami Wojewódzkimi pod hasłem "Polityka wasza - bieda nasza".