NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Sołtyski spotkały się z Pierwszą Damą

Publikacja: 05.07.2014 g.16:09  Aktualizacja: 05.07.2014 g.16:11
Poznań
Biurokracja, nieżyciowe przepisy, które odstraszają ludzi od działania - to największe problemy wiejskich liderek, które spotkały się w Koninie z pierwszą damą Anną Komorowską. Sołtyski z całego kraju chwaliły się też swoimi osiągnięciami.
pierwsza dama sołtyski - Emilia Chudzińska
/ Fot. Emilia Chudzińska

Spis treści:

    Co trzeci sołtys to kobieta. W ciągu kilku ostatnich lat paniom rządzącym sołectwami udało się doprowadzić do budowy wielu placów zabaw, boisk i świetlic. Sołtyski zakładają też Fundacje, Stowarzyszenia i organizują imprezy dla lokalnej społeczności. Najtrudniej jest im znaleźć chętnych do działania.Odstraszają przepisy.

    - Kobiety rządzące sołectwami są lepiej wykształcone od mężczyzn, są cierpliwe, konsekwentne i poradzą sobie ze wszystkim - mówiła tymczasem Pierwsza Dama.

    Anna Komorowska otrzymała od Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów Paszport Wiejskiej Polski. Taki sam dokument wręczono 4 lata temu jej mężowi - Bronisławowi Komorowskiemu. W ten sposób Stowarzyszenie wyróżnia tych, którzy wspierają lokalne społeczności.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    cz'ytacz 06.07.2014 godz. 10:43
    Tzw dzisiejsze regóły ustanawiania władzy to niekulturalne przepychanki
    o posadkę i miejsce ... .
    Bardziej to przypomina grupowe polowanie ,po którym
    następuje podział łupów .
    Niż nieskrępowane decydowanie o tym kto się nadaje
    a kto nie ...
    Cokolwiek wschodnia i promowana mentalność nakazuje by wybierać
    osobniki nieprzebierające w środkach walczące o pozycje i miejsce
    niż osoby o wyważonych i znanych wszystkim poglądach
    które wzbudzją zaufanie i posiadają własne autonomiczne
    utożsamianie się z miejscem zamieszkania.

    Więc wnioskując to ten kraj i jego obywatele nastawieni są
    ciągle na atak duchów z przeszłości,dla których potrzebni są
    WOJOWNICY tzn OSOBNICY O MYśLIWSKICH UPODOBANIACH.

    I nie ma tu żadnych typów kto mógłby nim być a kto NIE !
    Wszyscy obecni to lubią ,gdyż w przeciwnym razie
    skazani są na ośmieszenie i niebyt w tej rzeczywistości.
    (Którą Polacy sami sobie zaserwowali taką rzeczywistość)


    A tak pozatym i na marginesie to Premier który otacza się
    zausznikami którzy preferują bardziej tostesteron niż mądrość
    sprawia że rzeczywistość jest właśnie taka a nie inna.



    niż
    cz'ytacz 05.07.2014 godz. 17:14
    Gdyby kobiety podsłuchiwały mężów to byłyby Premierkami ,Prezydentkami lub innymi białogłowami
    A tak to tylko dzieci się rodzą i wyż tzn na Dworze jest słoʼnce ,ptaszki śpiewają,kelnerzy
    donoszą trunki i faceci się całują z żalu że kobiety niepotrafią ich zrozumieć ...