"Mieszkańcy śródmieścia wielokrotnie skarżyli się na ryk tuningowanych samochodów i motocykli po godzinie 22.00" - mówi zastępca burmistrza Łukasz Witczak.
Policja nasza nie dysponowała takim narzędziem jak sonometr, żeby zmierzyć poziom natężenia dźwięku jaki te pojazdy emitują. Dzisiaj już takie urządzenie w policji jest więc mamy nadzieję, że będzie wykorzystywane i ten problem rzeczywiście istniejący w śródmieściu Jarocina będzie wyeliminowany.
- tłumaczy Witczak.
Nadmierny hałas w mieście emitowany przez modyfikowane pojazdy to jeden z problemów jakie zasygnalizował radny rady miejskiej Jarocina Jerzy Walczak, który na ostatniej sesji złożył wniosek, by zaprosić na obrady komendanta miejskiego policji.
"Nie uważam, by Jarocin był miastem niebezpiecznym" - mówi wiceburmistrz Łukasz Witczak.
Panu radnemu z pewnością chodziło o kilka sfer działalności takiej służby jak policja, chociażby ruch hulajnóg na rynku, z czym się zmagamy nie tylko my w Jarocinie, ale też więcej samorządów. Te oczekiwania są do nas kierowane, nie do policji, więc bardziej chodziło o w formie współpracy spotkanie z radnymi, wyartykułowanie pewnych rzeczy.
- dodaje wiceburmistrz.
Gmina przekazała też policji voucher o wartości 5 000 zł na zakup profesjonalnego alkomatu, który umożliwia szybkie i precyzyjne badanie trzeźwości kierowców.