Kolej metropolitalna - kiedy i jak?
Funkcjonariusze odebrali sygnał, że za barierkami stoi desperat, który grozi samobójstwem. Podczas negocjacji z policjantami wpadł do wody. - Było bardzo zimno i prawdopodobnie nie był w stanie trzymać się barierek, dlatego spadł - powiedział nam rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
Do mężczyzny na łodzi podpłynęli strażacy i go wyciągnęli. Pogotowie ratunkowe zabrało go do szpitala na badania. Na razie nie są znane motywy działania mężczyzny. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.