Jakiego miasta chcą rowerzyści?
Policjanci patrolujący rano ulice w starej części miasta zauważyli wydobywający się z domu dym. Przez okno zobaczyli śpiącą kobietę, która nie reagowała na wołanie i pukanie w okno. Wyważyli drzwi i weszli do środka. Udało im się obudzić 65-latkę oraz drugą mieszkającą w tym samym domu kobietę.
Starsze panie bezpiecznie opuściły budynek. Po badaniach lekarskich trafiły pod opiekę córki jednej z kobiet. Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej uszkodzenie komina.
ABB/szym