NA ANTENIE: Serwis informacyjny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Spłonął wiatrak na farmie wiatrowej

Publikacja: 02.11.2016 g.18:25  Aktualizacja: 04.11.2016 g.09:05
Poznań
W Chojnach pod Kołem spalił się jeden z kilku ogromnych wiatraków na farmie wiatrowej.
pozar elektrowni wiatrowej2 - PSP Koło
/ Fot. PSP Koło

Spis treści:

    Z konstrukcji odpadały palące się elementy. Zapaliły się od nich drzewa w pobliskim zagajniku. Szybko zostały ugaszone przez strażaków. Ratownicy nic innego nie mogli zrobić. Nie byli w stanie przy pomocy swojego wysięgnika dotrzeć do źródła ognia na wysokości ponad 70 metrów. 

    Strażacy czekali aż wiatrak sam się dopali i gasząc to co z niego odpadło. Akcję utrudniał porywisty wiatr i deszcz.

    W pożarze nikt nie ucierpiał, ale straty finansowe są bardzo duże. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży, 

    Iwona Krzyżak/mk

    https://radiopoznan.fm/n/o7Ki4Z
    KOMENTARZE 14
    KRos 14.11.2016 godz. 20:08
    Tylko że to nie żadna farma wiatrowa. Każdy wiatrak stawiany na osobną decyzję, ...
    idan 05.11.2016 godz. 11:12
    https://youtu.be/8NAAzBArYdw
    są ich setki w internecie. Lubie takich pseudo niedowiarków.
    Idan 05.11.2016 godz. 11:09
    Chciałbyś zobaczyć filmy
    Wiesław 04.11.2016 godz. 11:35
    Nie ulega wątpliwości, że wiatraki zabijają ptaki, jednak oszacowanie tych strat jest niezwykle trudne z różnych względów, począwszy od miejsca posadowienia wiatraka po jego budowę i ilość obrotów śmigieł na minutę oraz odległość między kolejnymi wiatrakami. Zwolennicy wiatraków mówią o stratach kilkunastu sztuk rocznie, przeciwnicy kilkuset sztukach a skrajne opinie mówią nawet o prawie tysiącu. Tak na zdrowy rozum, gdyby turbina zabijała 1000 ptaków rocznie to dziennie musiałyby wylądować pod turbiną średnio 3 ptaki a tygodniowo musiałoby leżeć ich już 21, a jakoś nikt do tej pory nie uwiecznił takiej katastrofy ekologicznej na zdjęciach czy filmach. Jednak moim zdaniem jak najczęściej bywa w takich statystykach prawda leży zawsze po środku.
    Tak czy siak, faktem jest, że ptaki giną również od samolotów, linii wysokiego napięcia a zwłaszcza stojących budynków i jakoś nikt z tego powodu ich nie burzy i nie rozbiera. Ponadto, ludzie też giną np w katastrofach lotniczych czy codziennie w wypadkach samochodowych i nikomu nie przyszło do głowy żeby z tego powodu wycofać je z codziennego użytkowania.
    Moim zdaniem lepsze elektrownie wiatrowe niż atomowe, gdzie w przypadku awarii elektrowni atomowej możemy mówić o śmierci nie tylko zwierząt ale i ludzi na masową skalę o skrzeniu terenu nie wspominając, jak miało to miejsce np w Czarnobylu czy Japonii po tsunami.
    Idan 04.11.2016 godz. 11:28
    http://www.ratujmyptaki.org/elektrownie-wiatrowe/49-farmy-wiatrowe-kontra-natura.html

    Sądziłem że stajesz do dyskusji przygotowany. Odsyłam Cię zatem Hetmanie do Twojego kolegi Stefana. Proponuje się douczyć.
    hetman 04.11.2016 godz. 07:31
    Nie wiem,gdzies ty te martwe ptaki widział,ale to czysta herezja coś napisał.
    Idan 03.11.2016 godz. 16:53
    @Stefan EOT. Pozdrawiam.
    @Hetman, Skoro troszczysz się tak o istoty żyjące, dodam tylko że jedna turbina wiatrowa zabija 1000 ptaków w ciągu roku. Pozdrawiam.
    hetman 03.11.2016 godz. 15:18
    A ja drogi idanie odsyłam Cię do najnowszego raportu WWF o masowym wymieraniu zwierząt na świecie. Proces ten przyspieszył mocno i w tej chwili zwierzęta nikną szybciej niz kiedyś dinozaury. Zastanów sie co czeka Twoje dzieci i wnuki a potem napal w piecu śmieciami lub ponarzekaj na szumiące cicho wiatraki.Miłego popołudnia :)
    Wiesław 03.11.2016 godz. 12:15
    Do Idana.
    Nie musisz mnie nigdzie odsyłać, bo doskonale wiem o tym wszystkim. Proponowałbym jednak Tobie przeczytać mój wcześniejszy wpis ze zrozumieniem, bo właśnie w nim już zawarłem odpowiedź na zarzuty Raportu NIK-u.
    Idan 03.11.2016 godz. 09:59
    Wiesława i Hetmana odsyłam do Raportu NIK negatywnie oceniającego proces lokalizacji, korupcję przy dzierżawie i sprzedaży gruntów pod farmy, lekceważeniu protestów społecznych. Boom wiatrakowy to właśnie lata rządów PO/PSL.
    Wiesław 03.11.2016 godz. 09:03
    Zgadzam się z "hetmanem", w wielu krajach Europy widuję liczne elektrownie wiatrowe, często ustawiane na masową skalę w skupiskach po kilkadziesiąt sztuk a nawet kilkaset jak na Maderze. Ponadto można zobaczyć takie farmy na wodzie a tutaj prym wiedzie Wielka Brytania i Dania. Również w Polsce ma powstać taka farma na Bałtyku, gdzie docelowo ma powstać 120 wiatraków o łącznej mocy 1200 megawatów. Jest to całkowicie ekologiczne i darmowe źródło energii. Szkoda, że w Polsce ludzie tego nie rozumieją a na dodatek mamy złą politykę planową. Osobiście jestem zwolennikiem wiatraków, trzeba tylko odpowiednio zaplanować i przygotować infrastrukturę, tak by nie szkodziła ludziom a im służyła.
    hetman 03.11.2016 godz. 07:34
    Nie bardzo rozumiem co ma PO do wiatraków. Pół europy jest nimi pokryta i są zadowoleni. Czyżbyś wolał smród i rakotwórczą chemię ze spalanego mazutu i węgla ?
    Idan 03.11.2016 godz. 02:07
    Wiatraki to kolejne "cudowne dziecko" Unii i PO. Tymczasem jak widać nikt nie pomyślał, czym w razie czego je gasić.
    JASNY GWINT 02.11.2016 godz. 20:17
    Strażacy od gaszenia domków działkowych?