Według rzecznik prezydenta Poznania Pawła Marciniaka - informacje na stronie komitetu są nieprawdziwe i wprowadzają w błąd opinie publiczną. Komitet nie złożył jeszcze wniosku o pozwolenie na budowę. Potwierdza to przewodniczący komitetu profesor Stanisław Mikołajczak, ale przekonuje, że nie mógł tego zrobić, bo nie ma zgody prezydenta Poznania, by pomnik stanął na miejskim gruncie na Malcie. Stąd wpis o braku akceptacji prezydenta. Profesor przyznaje, że sformułowanie na stronie komitetu było niefortunne.
Prezydent Poznania przekonuje, że lokalizacja pomnika nad Maltą jest niezgodna z planem zagospodarowania przestrzennego. Profesor wyjaśnia jednak, że komitet ma swoją ekspertyzę, która mówi co innego. Komitet zamierza ją teraz przedstawić prezydentowi.