NA ANTENIE: Królewskie popołudnie
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Spór o przebudowę ulicy Gdyńskiej

Publikacja: 09.03.2016 g.19:10  Aktualizacja: 10.03.2016 g.09:41 Adam Michalkiewicz
Poznań
Zaostrza się konflikt między prezydentem Poznania z Platformy Obywatelskiej a innymi lokalnymi politykami PO.
trasa do czerwonaka gdyńska - Czerwonak.pl
/ Fot. (Czerwonak.pl)

Spis treści:

    Tym razem spór dotyczy przebudowy drogi wylotowej z Poznania w kierunku podpoznańskiego Czerwonaka. Poprzedni prezydent miasta, w zamian za zgodę na budowę spalarni śmieci, obiecał mieszkańcom Czerwonaka wybudowanie nowej drogi, która miała mieć po dwa pasy w każdą stronę.

    Jednak urzędnicy obecnego prezydenta zaczęli wycofywać się z tych obietnic i proponują, aby nowa trasa miała po jednym pasie. Dziś politycy PO, a wśród nich przewodniczący Rady Miasta Poznania Grzegorz Ganowicz, szef klubu radnych Marek Sternalski oraz szefowie partii w Czerwonaku, wydali oświadczenie, w którym nie zgadzają się na zmiany.

    W komunikacie napisali, że zobowiązania podjęte przez Miasto Poznań powinny zostać dotrzymane. Politycy PO twierdzą, że jakiekolwiek zmiany zakresu inwestycji, mogą być wprowadzone jedynie w wyniku partnerskich relacji. Zmieniając plany, urzędnicy z Zarządu Dróg Miejskich powoływali się na badania ruchu. Rzecznik Urzędu Miasta Hanna Surma pytana o dzisiejsze oświadczenie polityków mówi, że w sprawie ulicy nie podjęto jeszcze żadnych decyzji.

    Jej zdaniem koncepcja przedstawiona władzom gminy Czerwonak wpisuje się w partnerskie relacje w ramach aglomeracji. Jak twierdzi rzecznik, urząd próbuje przekonać gminę Czerwonak do racjonalnego rozwiązania organizacji ruchu na ulicy Gdyńskiej, zaproponowanego przez ekspertów w dziedzinie transportu. Wcześniejszy spór między działaczami partii, a prezydentem miasta dotyczył propozycji zwężenia ulicy Grunwaldzkiej. Prezydent chciał w ten sposób ułatwić przejazd tramwajom oraz stworzyć nową trasę rowerową. Szef PO w Poznaniu nazwał tę propozycję fanaberią.

    Adam Michalkiewicz/as

    https://radiopoznan.fm/n/MaChwI
    KOMENTARZE 7
    Kierowca busa 09.05.2017 godz. 19:58
    Te tępe matoły z poznańskiego ZDMu to niech lepiej się zamkną!
    Nie ma bardziej niekompetentnego zarządu dróg w tej ćwiartce Polski.
    Tępe skurwysyny.
    mieszkaniec Czerwonaka 10.03.2016 godz. 21:17
    jul - dojazd jest również dla mieszkańców Koziegłów, leżących w granicach miasta. Może warto zajrzeć na mapę!?
    Marcin Bera 10.03.2016 godz. 19:41
    jul - i nigdy z Poznania nie wyjeżdżasz? Nie ma to jak egoizm i mentalne ograniczenie się do własnego pępka.
    zbl 10.03.2016 godz. 19:30
    @jul. To jest cena za zgodę Czerwonaka na postawienie spalarni pod jego granicą. Pacta sunt Servanda
    jul 10.03.2016 godz. 18:02
    Jak Czerwonak zapłaci Poznaniowi to będzie ulica.Z jakiej racji my poznaniacy mamy łożyć na dojazdy z powiatów do Poznania.
    mieszkaniec 10.03.2016 godz. 16:01
    Do autorów artykułów - proszę przestać powielać zdanie jakoby mieszkańcy zgodzili się na spalarnię, czy ktokolwiek ich do tego przekonał. NIE ZGODZILI SIĘ, NIE PRZEKONAŁ
    mieszkaniec Czerwonaka 10.03.2016 godz. 09:48
    Radni z Poznania,chyba nie bardzo wiedzą o czym mówią. Dwa pasy w każdą stronę mają pomóc w rozładowaniu korków. Jeden pas nic nie da. Układ był prosty. Dojazd do Czerwonaka ( w tym do spalarni) w zamian za umożliwienie budowy spalarni na terenie gminy. Władze gminy słusznie stoją przy swoim zdaniu, bo co by zyskała gmina? W dalszym ciągu korki powiększone jeszcze o samochody dojeżdżające do spalarni i przez nikogo nie chciany obiekt. Jeśli Poznań nie chce budować drogi, niech buduje spalarnię na swoim terenie. Po włączeniu Czerwonaka do komunikacji ZTM, ilość połączeń z Poznaniem drastycznie spadła. Kto mógł przesiadał się do samochodu, bo inaczej nie dało się normalnie dojechać. Teraz następny fajerwerk. Może władze Poznania zastanowią się, czego naprawdę chcą i zaczną uprawiać dojrzałą politykę, a nie to niech przynajmniej nie zawracają głowy, biorą zabawki i idą do swojej piaskownicy.