Urząd Marszałkowski przed rokiem odmówił zatwierdzenia projektu robót geologicznych w celu wykonania ujęcia wód podziemnych dla nowej fermy drobiu w Sulmierzycach, wskazując, że interes mieszkańców powiatu krotoszyńskiego, w tym przede wszystkim gminy Sulmierzyce, w zapewnieniu ciągłości dostaw wody pitnej jest celem nadrzędnym i priorytetowym – czytamy w oświadczeniu.
Marszałek podkreślił, że budowa ujęcia spowoduje uszczuplenie i tak już niewielkich zasobów wód podziemnych. Inwestor odwołał się od decyzji do Ministra Klimatu i Środowiska, który uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Teraz sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu, bo inwestor nie zgodził się z odmową wydaną przez burmistrza Sulmierzyc. Urząd Marszałkowski czeka na decyzję SKO i dopiero wówczas, uwzględniając także głosy mieszkańców, wyda decyzję w sprawie projektu prac geologicznych.
Mieszkańcy nie zgadzają się na inwestycję, bo ich zdaniem zagraża ona bezpieczeństwu zaopatrzenia w wodę. Zasoby się kurczą, a dodatkowy duży pobór może oznaczać, że w ich kranach zabraknie wody.