Posługiwała się cudzą kartą inwalidzką - mówi rzecznik policji w Gnieźnie Anna Osińska.
Kiedy policjanci poprosili właścicielkę pojazdu o okazanie karty uprawniającej do parkowania na miejscu dla niepełnosprawnych okazało się, że karta należy do członka jej rodziny, którego na dodatek nie było w aucie. Nie został też przez kobietę przywieziony. Dlatego za posługiwanie się kartą należącą do innej osoby policjanci nałożyli na nią mandat karny w wysokości 1200 zł. Każdy, kto parkuje w miejscu dla niepełnosprawnych musi sobie zdawać sprawę z tego, jak dużym problemem może to być dla osoby, która faktycznie jest niepełnosprawna
- mówi Anna Osińska.
W tym przypadku o zajętych przez osoby nieuprawnione miejscach dla niepełnosprawnych poinformował policję ojciec dziecka niepełnosprawnego, który nie miał gdzie zaparkować. Wyższe mandaty za takie wykroczenie przewiduje znowelizowany Kodeks Drogowy.